RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2008

nigdy nie mam na to pomysłu..

25 gru

Już czuję kolejne zbędne kilogramy.
Jak mi się chwilowo udaje, to muszę wszystko popsuć.
Zawsze mogę się pocieszać prezentami.
O świątecznej atmosferze pisać chyba nie powinnam.
Świąteczne dania były.
Prezenty pod choinką również.
Nawet kolędy.
Ale atmosfera wyparowała.
Kiedy pierwszy raz w życiu spędza się ten wyjątkowy wieczór w gronie 4 osób, wszystko pryska.
Albo po prostu szarzeje.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Tydzień, tydzień, tydzień!

12 gru
I piękny czas nazywany „świątecznymi feriami”.

Och i ach.

Mam nastrój idealny na kubek gorącej czekolady, cieplutki kocyk i odrobinkę Myslovitz.
Ale gorącej czekolady brak.
I jakoś śnieg nie chce spaść.
Tego to nie mogę przeżyć.
Bo co to będą za święta bez prawdziwej zimy?
Zima bez zimy – nowe realia zmian klimatycznych.
Jakby na to nie patrzeć to czas na rozczulanie się nad „To nie był fim” też gdzieś uciekł.
Bo teraz to ja powinnam uczyć się włoskiego.
Tak strasznie mi się nie chce, ale kiedyś trzeba.
Bo ‚niechcianki’ to ja mam ciągle.
Ooooj, ciągle!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Za szybko.

02 gru
Nie pamiętam już nawet o czym pisałam ostatnio.
Życie częściowo przecieka mi przez palce, częściowo je pożytkuję.
Ale zawsze biegnie szybko.
Coraz szybciej.
Ledwo rozwodziłam się o nowej klasie, nauczycielach, otoczeniu.
Dziś rano budząc się są dla mnie normalnością.
Za niecały miesiąc święta. Tuż po nich koniec semestru.
Pół roku.
Pół roku z trzech, które spędzę w liceum.
Cholernie szybko.
W tym czasie zdążyłam tylko nabyć poczucie winy, że za mało robię.
Czyli niezbyt dużo.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS