RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2008

Maluję sobie świat.

28 sie
Jest fajnie. Jest optymistycznie.
Nie wiem czemu.
Może wzięłam sobie do serca dewizę ‚Banał banałów, ale tak chyba pachnie szczęście.’ ?
Całkiem możliwe. I chyba odżyłam.
Tak jak rok temu, po obozie. W tym roku potrzebowałam po prostu na chwilę wyłączyć myśli.
Oczywiście nie wszystko jest bajeczne.
W zasadzie gdybym chciała, to z łatwością leżałabym na łóżku, płakała do poduszki i żaliła się.
Bo powód mam mocny. I nie jeden.
Ale już prawie.. i może niedługo dosięgnę dzbanuszka z nektarem radości.
Mimo wszystko. A nawet na przekór będę się uśmiechać.
I będę silna, cokolwiek się zdarzy.
Cokolwiek usłyszę.

Marzenia, sen na jawie czy realia?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Wsiąść do pociągu ‚Bylejakiego’.

13 sie
Tak, zdecydowanie tak.
Mirka Fanta ma racje.
Ja szukam miłości.
Nie rodzicielskiej, nie siostrzanej.
To już mam.
Ale takiej innej.. specjalnej.
Nie mam pojecia, ani kiedy ją znajdę, ani czy w ogólę.
Ale to dla niej czesto brak mi tchu, kiedy złapie mnie kolka.

Gdybym tak mogła oddychać miłością..
I ją dawać.
Całkiem możliwe, że chciałam ją komuś dać.
Trudno mi powiedzieć, czy to już była miłość, czy jeszcze nie.
Ale kiedy się kogoś nie zapomina przez rok i myśli ciągle o nim..
Szkoda tylko, że posiadam pewną wiedzę.
Wiedzę na temat tego, że ma mnie generalnie w dupie.

Zastanawiałam się długo nad tym, czy nie żyję wspomnieniem.
Z pewnością idealizuję.
Ale jakoś nie mogę się przemóc.
Chciałabym inaczej, ale to za trudne.
Musiałabym się zmierzyć jeszcze raz z tą osobą.
Ale nie mogę tak po prostu wsiąść do pociągu i pojechać.

Z czasem..   [?]

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Nocą, kiedy sen nie przychodzi.

09 sie
Biegnę.
Cały czas coś gonię.
Zawsze czegoś pragnę.
Dążę.
Wyłącznie do jednej rzeczy.
Jakby to była rzecz, która stanowi taki swoisty mur.
Po którego przekroczeniu osiaga się idealne szczęście.
Problem polega na tym, że ja nawet nie wiem do czego tak biegnę.
Nie znam powodu, dla którego męczę się i pocę.
A może po prostu nie mogę tego celu zdobyć?
Może nie jest mi to pisane.
Albo nikomu, kto żyje na tej planecie.
Szczęście idealne jest wytworem marzeń i wyobraźni.
Pojęcie to stworzyli ludzie niespełnieni, pragnący odmiany.
A może i samo szczęście jest zludne?
W koncu trwa tylko chwilke i nagle.. nie ma!
Bajka prysła, wróciła rzeczywistość.
Może to nasz mózg wysyła dziwne przekazy, by oderwać nas od realiów tego świata.
A ja naiwnie się na to nabieram, i szukam szczęścia.
Ale czy to źle?
Nie, chyba nie. W końcu dla tych krótkich momentów warto żyć.
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Rozmyślania nad niczym.

05 sie
Jednak jestem człowiekiem stadnym.
Siedząc nad morzem na prawdę bardzo brakuje mi towarzystwa rówieśników.
Przynajmniej duzo myślę.
Nad czym?
Nad wszystkim.
Nad liceum, wakacjami, ludźmi, znajomymi, sensem wielu rzeczy.
I nad brakiem tego sensu oczywiście.
W zasadzie wiele rzeczy nie posiada sensu.
Nie mówiąc już o moich poczynaniach.
W połowie moich ruchów nie widzę ani ziarna sensu.

/ Zdałam FCE.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS