RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2006

A już mi wszystko obojętne….

28 kwi

Ale dzisiaj lipny dzień:/ Zaczęło się już w szkole… Okropość tak od rana zacząć „miło” dzień. No więc niedługo wybieram się z klasą na zieloną szkołę. Miałam mieszkać w 4-osobowym pokoju z Kingą, Asią i Elą. Jednak były do dyspozycji pokoje:
- 2 x 2 – osobowy
- 2 x 4 – osobowy
- 1 x 3 – osobowy
Z trzyosobowym nie było problemu, bo akurat tylko jedna grupka taki chciała. Natomiast problem polegał na tym, że 3 grupki chciały 4 – osobowy pokój. No i my na szczęście dostałyśmy jeden z tych pokoi. Ale Asia i Ela okazały się na tyle „miłosierne”, że oddały nasz pokój grupce, która miała zamieszkać w dwuosobowym. I ja z Kingą zostałyśmy w dwuoosobowym pokoju. Straszne!!! Na zielonej w 2 – osobowym pokoju!!! No dobra, ale to dopiero część mojego cudownego dnia:/ Później miło spędziłam czas u Marty na opalaniu. Tak, to było naprawdę miłe:) Ale jak wróciłam to już czekała na mnie na gg wiadomość od Oli (tu cytuję): „dzieki ze o mnie pomyslałyscie, fajne qumpelki wiesh to juz naprawde nie ma sensuu to widać że ty i Marta robicie wszystko razem więc ja sie nie będę wcinać!!!! To chyba na tyle miłej zabawy”. Już się fajnie zaczynało… Później jak się Marta o tym dowiedziała, to napadła na mnie: „ty tylko chcesz z kazda, a my jush nie możemy”. Nie zrozumiałam o co jej chodzi więc poprosiłam, żeby mówiła jaśniej. I się dowiedziałam: „a jak ja bym z olka to ty jestes wsciekla”. Super, prawda? Z tymże kiedy ja ją zapytałam kiedy się chciała spotkać z Olką, albo coś z nią robić nie odpowiedziała! A kiedy się zapytałam czy może kiedyś jej przeszkodziłam, udzieliła mi następującej odpowiedzi: „nie, nio ale bys byla”. Zapytałam ją co oznacza „ale byś była” bo szczerze mówiąc nie rozumiałam. Odpowiedziała: „nie ale jakbysmy my cos robily tio ty bys byla wsciekla”. Ponieważ nie przypominałam sobie ani JEDNEJ takiej sytuacji, poprosiłam o przykład. Marta niestety nie odpowiedziała mi tylko stwierdziła, że już idzie.

Jest dopiero 17:50, ciekawe co się jeszcze zdarzy…

Jestem wściekła, ale już powoli wszystko mi obojętnieje, szkoła, ludzie, koleżanki i „przyjaciółki”!

Na dzisiejszy dzień bardzo mi pasują słowa:
„Jakby to było, gdyby mnie nie było? Wszystkim by ulżyło!”

* Wszystko co cytowałam ma słówka typu nio, tio itp. Ale to dlatego, że kopiowałam to z archiwum gadu gadu:(

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

…:::Promyczek w ciemnym tunelu:):::…

26 kwi

No dobra, w szkole prawie bez różnic, więc nie będę znowu smęcić. Zresztą dzisiaj nie mam na to nawet nastroju:D Dzisiaj jestem szczęśliwa z życia!!! Zaczęłam chodzić z Martoośką na świetne zajęcia aerobiku. Bardzo mi się podoba (Oluś dołączysz?). Może wreszcie zrzuce trochę:) No a dzisiaj był świetny dzień, ponieważ wyczaiłam z moimi najlepszymi przyjaciółkami świetny obóz. Myślałam już, że nie pojadę, bo nei ma żadnych fajnych ofert, a tu… najlepsza oferta jaką w życiu widziałam (i na którą pozwoliliby mi rodzice:P)! Istnieje możliwość (tak 85%), że pojadę do WŁOCH!!!!! Tak, do Włoch. Słońce, plaża i 2 najlepsze przyjaciółki!!! To jest spełnienie moich marzeń z tego roku. Oderwać się od szarej rzeczywistości. I jeśli tylko moi rodzice się zgodzą (bo Marty i Olci już to zrobili) to pojedziemy! Będzie czadowo! Mam ochotę skakać z radości!!! Ogólnie ostatnio ciesze się coraz więcej! Może to zasługa wiosny… I chyba z radości zmienię szablon na nieco bardziej wiosenny, a nie taki smutny:) I chociaż staram się tego zwykle nie robić, to ja się po protu nie powstrzymam dzisiaj:D Pozdro for:

Oluś, Martooś, Kiniuś i Anuś
Jesteście koffane:D:D (takich słów też nie używam, ale… taki mały wyjątek:P)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS